Po pierwszych dwóch latach pobytu, zdecydowaliśmy się na remont plebanii w Chaves. Była ona w opłakanym stanie, co można zobaczyć na załączonych zdjęciach.
Komary, pająki, szczury – to byli codzienni bywalcy, którzy korzystali z naszej gościny. Wewnątrz budynku nie było sufitu, który oddzielałby dach od pomieszczeń. W związku z tym, w upalne dni było tak gorąco, że „oszczędzaliśmy na gazie – jajecznica się sama robiła”:). Natomiast w deszczowe dni był problem ze spaniem. Siła deszczu była tak ogromna, że wywoływała wielki hałas, który uniemożliwiał normalne funkcjonowanie. Na dodatek słychać było odgłosy skaczących po dachach sępów.
Co więcej, dach przeciekał w niektórych miejscach i trzeba było wodę zbierać do butelek, podwieszonych pod nim. A co najważniejsze, konstrukcja dachu składała się z płyt azbestowych, które wymagały pilnej wymiany.
Dzięki ofiarności naszych diecezjan udało się przeprowadzić gruntowny remont plebanii w Chaves. Od końca lipca 2021 roku możemy żyć i pracować w normalnych warunkach, za co jesteśmy ogromnie wdzięczni. Bóg zapłać.
